Idealny na wieczór.



Uwielbiam ten zespół, poznałam go dzięki audycji w radiu, którą słuchałam podczas jazdy na wakacje. Ten kawałek jest wprost idealny do podróży. Można też swobodnie przy nim odpoczywać lub się rozmarzyć. Czekam, aż będzie jakaś koncertowa okazja i jadę- nie ma co. Po prostu się rozpływam, a wszystkie znoje dnia codziennego odchodzą w zapomnienie. Napiszcie mi swoje wrażenia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jakiej muzyki słuchacie przed snem?

Fidget Spinner- prosta zabawka, a tyle szumu.

Napój izotoniczny czy warto go pić?